KIA cee d

Wpisy

  • czwartek, 15 marca 2012
    • 140 tys. na liczniku

      Nic się nie dzieje :-) Z jednej strony się bardzo cieszę a z drugiej to nie mam o czym pisać...

      Przymierzam się do wymiany samochodu w tym roku i wybór pewnie też padnie na KIA - choć teraz mam chrapkę bardziej na Optimę niż na nowego cee'da, która tylko co miał swoją oficjalną premierę w Genewie. Okazać się jednak może, że znowu jednak padnie na cee'da z dwóch powodów:

      1) Nie ma Optimy w kombi, a potrzebuję nieco większych możliwości przewozowych niż daje Optima. Nowy cee'd kombi spełniłby oczekiwania transportowe. Do rozważenia zostaje Hyundai i40, ale ten nie jest zbyt ładny (taki po prostu azjatycki).

      2) Praktycznie nic się nie działo z autem w ciągu tych pięciu lat jeżdżenia co pozytywnie mnie nastraja do nowego cee'da, choć zapewne z Optimą też nie byłoby problemów.

      Ostatnie 5 lat pokazało, jak KIA zmieniła się na lepsze. Obecnie projektuje i produkuje samochody ładne, trwałe i bezawaryjne a do tego wszystkiego konkurencyjne. Dla niektórych problemem nadal pozostaje tzw. brak prestiżu marki, ale wg mnie gadanie o prestiżu marki to zwykłe pieprzenie dla tych, którzy szukają dowartościowania się przepłaconymi samochodami. Poza wszystkim: czy prestiż można kupić czy też się go buduje swoją postawą i dokonaniami?

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „140 tys. na liczniku”
      Tagi:
      Autor(ka):
      kia-ceed
      Czas publikacji:
      czwartek, 15 marca 2012 11:23
  • poniedziałek, 22 sierpnia 2011
    • 125 tys. km na liczniku

      Dawno tu nie pisałem, bo i nie za bardzo było o czym pisać...

      Generalnie samochód po niespełna 5 latach i przejechanych 125 tys. km spisuje się jak należy. Zero problemów z mechaniką. Auto bezawaryjne. Przyznaję się bez bicia, że o silnik dbam, tzn. nie kręcę go powyżej 2 tys. obr./min. ani nie gaszę od razu po intensywnej jeździe tylko dłuższą chwilę odczekuję (0.5-1 min.), żeby schłodzić turbinę. Może dzięki temu cieszę się bezawaryjną jazdą. A może KIA po prostu robi bezawaryjne auta. Nie wiem.

      Jedyne co trzeba zrobić, to nadwozie. Niestety pojawiła się w kilku miejscach korozja i za to duży minus dla KIA (choć naprawa w ramach gwarancji). Jeszcze pół biedy, gdyby chodziło tylko o miejsce przy tylnym środkowym świetle stop (ponoć znany problem) ale niestety u mnie jest więcej miejsc, gdzie pojawiły się nieznaczne rdzawe przebarwienia (m.in. na rantach drzwi). Gdyby nie to, po tych prawie 5 latach wystawiłbym autu ocenę 5- (drobne wpadki, opisane tutaj). Teraz moja rekomendacja to 4/4+

      Generalnie auto z perspektywy tego czasu oceniam bardzo pozytywnie. Żałuję, że nie poczekałem na kombi, gdy kupowałem samochód. Biorąc pod uwagę cenę, wyposażenie auta oraz rewelacyjny silnik 1.6 CRDi 115KM, pieniądze wydane na samochód nie zostały zmarnowane.

      W ciągu tych kilku lat jakie minęły od premiery cee'da widać, że KIA buduje coraz lepsze auta i nie jest już marką drugiej kategorii. Konkuruje z innymi producentami bez kompleksów, częstokroć zostawiając auta japońskie i europejskie w tyle. Wiele nowych modeli i ponoć każdy bardzo dobry. Ja osobiście czekam na nową Optimę. Niedługo będę zmieniał auto. Kto wie, może wybrankiem będzie właśnie Optima?

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „125 tys. km na liczniku”
      Tagi:
      Autor(ka):
      kia-ceed
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 22 sierpnia 2011 11:05
  • niedziela, 22 marca 2009
    • 71 tys. km na liczniku

      No cóż... Nie często uaktualniam tego bloga bo i nie mam o czym pisać. Z moim cee'dem nic się nie dzieje. Mam już ponad 71 tys. km przejechane i jedyne czego tej pory wymagał samochód, to dostarczania ON, płynu do spryskiwacza, wymiany żarówek i kolejnego przeglądu przy 60 tys. km. Poza tym nic, ale to zupełnie nic.

      Muszę powiedzieć, że kupując to auto ponad 2 lata temu wierzyłem, że kupuję auto bezawaryjne. I się nie przeliczyłem. Oczywiście sceptycy oraz Ci, co to psioczą na KIA powiedzą, że co to są 2 lata. Ale prawda jest też taka, że w Oplu Astra III 1.7 CDTi 100 KM, którym miałem "przyemność" jeździć, już po kilkunastu tysiącach zaczęły dokuczać drobne awarie, zaś w Fordzie Focusie I (1.6 benz.) przy tym przebiegu samochód regularnie odwiedzał serwis celem najróżniejszych napraw.

      Mam nieodparte wrażenie, że KIA za kilka lat będzie marką postrzeganą jako niezawodna i nowoczesna a nawet nowatorska (potwierdza to wg mnie wypuszczenie KIA Soul).

      W komentarzach na tym blogu czasami prosicie, żeby częściej go uaktualniać i wrzucać jakieś zdjęcia. Nie bardzo wiem co mam pisać w sytuacji, gdy z samochodem zupełnie się nic nie dzieje. Żadnych problemów.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      kia-ceed
      Czas publikacji:
      niedziela, 22 marca 2009 12:59
  • piątek, 14 marca 2008
    • Ponad 40 tys. km.

      Mam już prawie 42 tys. km na liczniku, więc jest to dobry moment, żeby podsumować dotychczasowe życie mojego cee'da.

      Najpier pozytywy:

      1. Jak dotąd żadna awaria nie trapi mojej Kii.
      2. Podtrzymuję swoje zachwyty nad silnikiem. Cicha praca, znakomita dynamika - zwłaszcza w trasie, gdzie docenimy nie tylko żwawość serca cee'da ale i fakt, że nie trzeba sięgać do lewarka zmiany biegów zbyt często. Elastyczność bardzo dobra.
      3. Skrzynia biegów pracuje tak jak na początku, czyli precyzyjnie, lekko i przyjemnie.
      4. Średnie spalanie w mieście przy jeździe nie oszczędzającej silnika ani oleju napędowego na poziomie 7.5 l/100km. Poza miastem przy agresywnej jeździe ok. 6 l/100km a przy jeździe spokojnej można spokojnie zejść poniżej 5 l/100 km

      A teraz negatywy:

      1. Wymieniono mi radio na nowe, ponieważ zawieszało się przy dłuższej pauzie podczas słuchania płyty.
      2. Wymiana klocków hamulcowych. Spodziewałem się, że przejadę na nich jakieś 55 tys. jak to było w KIA Picanto, która podobno ma klocki niezbyt trwałe.
      3. Zaczynają dobiegać "świerszcze" z deski rozdzielczej.
      4. Podparcie lędźwiowe w fotelu kierowcy "ma luzy". Na zakrętach czuć pod plecami mały ruch podparcia. Nieco denerwujące.
      5. Fotel kierowcy również ma nieco luzu. Dosyć wcześnie jak na 40 tys. km.
      6. Mimo odgrzybienia układu wentylacji i wymiany filtra, przy uruchomieniu wentylacji przez ok. 3-5 sekund czuć nieprzyjemny zapach kojarzący się z olejem..

      Sam jestem ciekaw, czy inni użytkownicy cee'da z podobnym przebiegiem mają również jakieś krytyczne uwagi do auta...?

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      kia-ceed
      Czas publikacji:
      piątek, 14 marca 2008 17:41
  • wtorek, 12 lutego 2008
  • wtorek, 14 sierpnia 2007
    • Problemy z radiem

      Przeglądając różne fora i grupy dyskusyjne oraz rozmawiając z innymi użytkownikami cee'da ciągle pojawia się jeden wątek. Otóż bardzo wielu właścicieli skarży się na problemy z radiem/MP3. Często zgłaszany problem to "zawieszanie" się radia lub niemożność wyjęcia płyty. Zdaża się, że radio nie reaguje na żadne przyciski i dopiero wyjęcia kluczyka ze stacyjki i ponowne odpalenie auta (samo wyjęcie kluczyka nie wystarcza!!) powoduje "odwieszenie" się sprzętu. Ja u siebie miałem taki problem kilka dni po odebraniu auta. W ASO wgrano mi nowy software i od tamtej pory (ponad pół roku) radio działa bez zarzutu. Od jednego z użytkowników cee'da wiem (na zasadzie zasłyszanej gdzieś plotki), że podono KIA szykuje się do akcji serwsiowej mającej na celu wymianę radia... Póki co KIA nie informuje nabywców auta o takowej akcji. Być może problem już udało się rozwiązań poprzez upgrade softu, ale to tylko moje domysły (u mnie tak było). Oficjalnych danych brak.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (16) Pokaż komentarze do wpisu „Problemy z radiem”
      Tagi:
      Autor(ka):
      kia-ceed
      Czas publikacji:
      wtorek, 14 sierpnia 2007 11:23
  • wtorek, 07 sierpnia 2007
    • Ponad 23 tys. km na liczniku

      Najpierw chciałbym wszystkich przeprosić, że przez dłuższy czas nie pojawiały się nowe wpisy na blogu, ale niestety byłem po pierwsze zawalony robotą a po drugie ostatnie 3 tygodnie byłem na zasłużonym urlopie.

      Mój cee'd ma już ponad 23 tys. km. Nic niepokojącego nie dzieje się z samochodem. Nie mam zastrzeżeń. Jedyne do czego mogę się przyczepić, to tylko to, że na bardzo wyboistych drogach (duże dziury, połatana nawierzchnia, itp.) czasami słychać nieznaczny hałas z podsufitki przy przedniej szybie (brzmi to tak, jakby jakiś kabel który tamtędy idzie dotykał jakiegoś plastiku). Przy codziennej jeździe w mieście czy na trasie nic nie słychać.

      Jeśli chodzi o zużycie paliwa w moim egzemplarzu, to po mieście (przy dynamicznej jeździe) wychodzi 7.2 l/100 km. Na trasie przy bardzo dynamicznej jeździe osiągam wynik 6-6.5 l/100 km, przy czym mówię o jeździe po polskich drogach - nie po autostradzie. Na autostradzie (120-160 km/h) można spokojnie osiągnąć wynik na poziomie 5.5 l/100 km.

      Silnikiem 1.6 CRDi 115 KM jestem po prostu zachwycony nie tylko przez umiarkowany apetyt na ON, ale przede wszystkim z uwagi na dynamikę i kulturę pracy. Na piątym biegu przy nieobciążonym samochodzie (praktycznie pusty bagażnik i jedna osoba w środku) bez redukcji można dynamicznie przyspieszać bez redukcji. Wrzucenie czwórki sprawia, że samochód przyspiesza naprawdę szybko i manewr wyprzedzania 3-4 samochodów nie sprawia żadnego problemu - jeszcze nie miałem nigdy sytuacji, żebym obawiał się, że nie zdążę wyprzedzić np. 2-3 TIRów. Najwięcej jednak frajdy daje mi przyspieszanie na 5 biegu z prędkości ok. 100 km/h. Silnik natychmiast reaguje na wdepnięcie pedału gazu. Przy tym w kabinie jest naprawdę cicho. Porównując (robiłem to już kilka razy) ten silnik do silnika 1.7 CDTi 100 KM z Opla Astry III, silnik oplowski jest nie tylko znacznie głośniejszy ale i mniej elastyczny. Jest to pewnie wypadkowa większej masy Astry i niższej mocy, jednak cena Astry z takim silnikiem (pomijam kwestię wyposażenia, bo Astra z wyposażeniem podobnym do tego co jest w cee'dzie jest znacznie droższa) jest nieadekwatna do tego, co otrzymujemy w zamian.

      Mam jeszcze jedną uwagę - tym razem do radia/CD/MP3. Nie bardzo wiem, dlaczego projektanci nie przewidzieli możliwości wyświetlania czasu odtwarzanego pliku MP3 ani dlaczego nie ma możliwości, by automatycznie wyświetlały się wszystkie informacje TAG3. Trochę mi tego brakuje. Poza tym wydaje mi się, że błędem jest ukrycie funkcji AF w Setupie. Powinna być możliwość włączenia AF jednym przyciskiem. Być może nowe egzemplarze mają już poprawione te - wg mnie niedociągnięcia - ja jednak nie miałem okazji jeżdżenia cee'dem np. z lipca tego roku. Może ktoś mógłby napisać czy w nowszym egzemplarzu zmieniono funkcję AF i opis MP3?

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (17) Pokaż komentarze do wpisu „Ponad 23 tys. km na liczniku”
      Tagi:
      Autor(ka):
      kia-ceed
      Czas publikacji:
      wtorek, 07 sierpnia 2007 12:14
  • niedziela, 25 marca 2007
    • 5000 km na liczniku

      Przejechałem już moim cee'dem ponad 5000 km. Oto dotychczasowe wrażenia:

      1. Samochód prowadzi się bardzo dobrze, zarówno przy małych jak i przy dużych prędkościach. Słyszałem opinie, że wspomaganie kierownicy stawia zbyt mały opór przy dużych prędkościach i chyba muszę się z tym zgodzić. Byłem w już w sytuacji, kiedy drogę zajechała mi nagle ciężarówka, która gwałtownie zmieniła pas z prawego na lewy podczas mojego podobnego manewru zmiany pasa. Fakt, że jechałem dosyć szybko (ponad 160 km/h)... Okazało się, że szybka reakcja kierowcy musi być... delikatna - inaczej można wylądować w rowie. Mi się udało wyprowadzić samochód na prostą jednak czasami slalom może być nie do opanowania. Dodam tylko, że nawierzchnia była kompletnie sucha i panowała dodatnie temperatura, ok. 7 st. C.

      2. W kilka dni po odebraniu samochodu wykryłem, że są kłopoty ze strumieniem powietrza przy nawiewie na twarz. Czasami się on włączał a czasami pracował jak w trybie na twarz/nogi. Samochód oddałem do serwisu ale serwis zepsuł nawiew jeszcze bardziej sprawiając, że niezależnie od ustawienia trybu nawiewu  większość powietrza wylatywało przez kratki "na twarz". Po naprawie sytuacja jest taka sama jak na początku, tzn. jest problem z trybem "na twarz". Zdaje się, że serwisy KIA nie są przygotowane na naprawy bo nie mają doświadczenia w naprawie cee'dów bo albo jest ich wciąż niewiele na rynku albo się po prostu nie psują. Ja najwidoczniej mam pecha.

       3. Wnętrze jest naprawdę przyjemne, ale zdarza się, że słychać przy niektórych nierównościach jakieś delikatne trzaski... Prawda jest też taka, że w każdym nowym samochodzie dawało się coś tam słyszeć przy jeździe po dziurach, więc może się trochę czepiam.

      4. Na początku miałem problem z radiem/CD. Kilkakrotnie mi się zawiesił... Nie reagował na żadne przyciski. Dopiero wyłączenie silnika (radio nadal grało, mimo że wyświetlacz był wygaszony tak jak to jest przy wyłączonym silniku) i dopiero ponowne przekręcenie kluczyka w stacyjce sprawiało, że radio się odwieszało... ASO przeprogramował radio i póki co to się nie powtórzyło. 

      5. Silnik 1.6 CRDi 115 KM jest naprawdę niezły. W mieście pali ok. 6.5-7 l/100 km przy dynamicznej jeździe. Na trasie pali ok. 5.5 l.100 km przy jeżdzie z wysokoimi prędkościami (120-160 km/h), przy spokojnej jeździe z pewnością można zejść poniżej 5 l. Wnętrze jest dobrze wyciszone i nawet przy 160-170 km/h nie hałas silnika nie jest uciążliwy. Porównując do silnika 1.7 CDTi 100 KM w Astrze III hałas jest znacząco niższy (w Astrze przy 140 km/h było bardzo głośno, poniżej i powyżej tej prędkości jest ciszej). Silnik zachwyca mnie dynamiką i elastycznością na trasie. Po drążek zmiany biegów sięga się rzadko, w zasadzie poniżej 75 km/h.

      6. Mam psa (nieduży jamnik). Odradzam kupno tego samochodu jeśli ktoś zamierza przewozić psa w kabinie pasażerskiej. Tworzywa wewnątrz są bardzo dobrej jakości, jednak pazury psa mogą zostawiać ślady, widoczne jako delikatne zagłębienia - nie rysy. Nie ma zarysowań, tylko lekkie "wgniecenia". Na szczęście żeby się ich dopatrzeć trzeba wytężyć wzrok.

      7. Skórzano/materiałowe obicie siedzeń do wg. mnie pomyłka. Skóra skrzypi w miejscach, gdzie ma kontakt z plastikiem siedzenia. Poza tym jest ok. ale mnie np. irytuje skrzypienie skóry np. przy każdorazowym naciskaniu sprzęgła.

      Generalnie samochód oceniam bardzo dobrze. Sprawia dużą frajdę z jazdy. Kierowca i cee'd są jednością od samego początku. Polecam i z uwagi na cenę i na jakość jak i z uwagi na przyjemność z jazdy. Problemem może być wykwalifikowany serwis KIA, ale mam nadzieję, że nabiorą doświadczenia i będą w stanie usuwać ew. małe usterki.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (16) Pokaż komentarze do wpisu „5000 km na liczniku”
      Tagi:
      Autor(ka):
      kia-ceed
      Czas publikacji:
      niedziela, 25 marca 2007 22:18
  • czwartek, 01 lutego 2007
  • czwartek, 18 stycznia 2007
    • cee'd na żywo

      Wczoraj odwiedziłem salon KIA, żeby rzucić okiem na tak długo oczekiwanego cee'da. W środku stał cee'd w kolorze "Niebieski Polar" w wersji Optimum.

      Na pierwszy rzut oka auto wydaje się większe niż Opel Astra III czy Ford Focus II. Wszystkie szczeliny między elementami karoserii wąskie i równe. Auto w rzeczywistości jest większe niż na zdjęciach. Zarzut zbytniego podobieństwa do Corolli mocno przesadzony. Auto ma spokojną linię z lekko zasygnalizowaną dynamiką. Może się podobać. Wydaje się, że linia nadwozia i za kilka lat będzie atrakcyjna i nie straci nic ze swej świeżej uniwersalności.

      Wsiadam do środka, zamykam drzwi... i słyszę bardzo stłumiony ale przyjemny dla ucha odgłos zatrzaskującego się zamka. Myślałem, że nie domknąłem ich... ale nie! Drzwi są zamknięte. Otwieram je ponownie i z większą siła trzaskam drzwiami. To samo - drzwi samykają się cicho. Rozgądam się po wnętrzu. Malina! Informacje o wysokiej jakości materiałach nie były przesadzone. Wszystko przyjemne w dotyku. Grafitowe - prawie czarne plastiki bardzo dobrze współgrają ze "srebrną" konsolą środkową. Cała deska rozdzielcza jest dowodem harmonii i ładu. Panel Radia/CD wydaje się nieco przeładowane przyciskami. Pewnie trzeba będzie poczytać jednak instrukcję... Pomarańczowe podświetlenie wyświetlacza komputera nie razi i jest bardzo czytelne.

      Kierownica, obszyta skórą, jest niewielka i dobrze leży w dłoniach. Sam design kierownicy jest nowoczesny, z aluminiowymi wstawkami i pasuje do wnętrza cee'da. Regulacja położenia kierownicy w dwóch osiach działa trochę ciężko, jednak bez przesady - także filigranowa kobietka bez problemu znajdzie właściwe sobie położenie kierownicy.

      Dźwignia zmiany biegów - choć na "sucho" działa lekko i precyzyjnie. Gałka jest miła w dotyku i nie robi wrażenia odstającego od reszty. Przekręcam kluczyk, żeby zobaczyć podświetlenie wskaźników. Bardzo estetyczne i czytelne.

      Odsuwam folet maksymalnie do tyłu. W skrajnej pozycji fotela jestem już zbyt daleko od pedałów - powinienem się przysunąć bliżej kierownicy. Przesiadam się do tyłu, za fotel kierowcy.  Tu jest naprawdę luźno moim nogom, mimo że mam 185 cm wzrostu. Gdybym trochę posunął fotel do przodu, osoba siedząca za mną miałaby naprawdę sporo miejsca na dolne kończyny.

      W tym szybkim rekonesansie pozostał mi jeszcze bagażnik. 340 l to może nie za dużo, ale bagażnik jest foremny i wydaje się być łatwo ustawny. Na oko widać, że spokojnie zmieści się wózek dziecięcy, więc chyba można śmiało powiedzieć, że cee'd może nazywać się samochodem rodzinnym.

      Dobiega 19-ta i salon kończy pracę. Umawiam się na jazdę testową na początku przyszłego tygodnia. Zobaczymy jak jeździ się tym autem z jednostką benzynową 1.6. Już w środę zdam relację z jazdy przeciętnego kierowcy.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „cee'd na żywo”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      kia-ceed
      Czas publikacji:
      czwartek, 18 stycznia 2007 16:17
  • środa, 13 grudnia 2006
  • wtorek, 12 grudnia 2006
    • Ceny KIA cee'd

      KIA Motors Polska (www.kia.pl) w dniu 11.12.2006 opublikowała ceny KIA Cee'd w Polsce. Przyznam, że bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły... Ceny są skalkulowane więcej niż rozsądnie. Biorąc pod uwagę, że samochód ma być objęty 7-letnią (lub 150.000 km) gwarancją na zespół napędowy (pozostałe podzespoły objęte gwarancją 5-letnią) oraz mieć bogate wyposażenie podstawowe i wysoką jakość montażu i zastosowanych materiałów - to śmiało można powiedzieć, że szykuje nam się rynkowy przebuj, mogący śmiało zdeklasować pod względem popularności pospolitego Forda Focusa. Wysoką jakość auta potwierdzają póki co wszystkie opublikowane w polskiej prasie artykuły i testy KIA Cee'd. Póki co pozostaje czekać na pierwsze jazdy próbne i do tego momentu przyglądać się parametrom technicznym i zdjęciom nowej "Kijanki".

      Poniżej ceny brutto w PLN:

       Wersja silnikowa COMFORT COMFORT PLUS OPTIMUM
       1.4 DOHC CVVT 109 KM 44 900 49 900 54 400
       1.6 DOHC CVVT 122 KM 47 400 52 400 56 900
       1.6 CRDi VGT 90 KM 51 900 56 900 -
       1.6 CRDi VGT 115 KM 54 400 59 400 63 900

       

       

       


      W połowie przyszłego roku gamę silników mają uzupełnić dodakowe dwie, mocne jednostki: benzynowy silnik 2.0 DOHC o mocy 143 KM (przy 6.000 obr./min.) i wysokoprężny 2.0 CRDi o mocy 140 KM (przy 4.000 obr./min.).

      Auta dostępne są w 3 wersjach wyposażenia:

      Comfort (ceny od 44.900 zł):
      - 6 poduszek powietrznych,
      - system automatycznego ryglowania drzwi po przekroczeniu określonej prędkości,
      - progresywne wspomaganie kierownicy,
      - zagłówki i trzypunktowe pasy bezpieczeństwa dla wszystkich pięciu osób,
      - centralny zamek,
      - elektrycznie sterowane szyby przednie,
      - ABS z EBD,
      - regulację kolumny kierownicy w dwóch płaszczyznach,
      - opony Michelin,
      - system audio z czterema głośnikami ze sterowaniem na kierownicy,
      - zintegrowany ekran informacyjny z komputerem pokładowym

      Comfort Plus (ceny od 49.900 zł) obejmuje dodatkowo:
      - manualną klimatyzację z funkcją chłodzenia schowka,
      - aktywne zagłówki w przednich fotelach,
      - elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka w kolorze nadwozia,
      - regulacje wysokości oraz odcinka lędźwiowego w fotelu kierowcy,
      - podłokietnik przedni,
      - wysokotonowe głośniki,
      - lampkę do czytania,
      - schowek na okulary

      Optimum (ceny od 54.400 zł) zawiera ponadto:
      - przednie lampy przeciwmgielne typu projekcyjnego,
      - elektryczne szyby tylne, pilot centralnego zamka,
      - przednie lampy z funkcją oświetlania drogi do domu,
      - tapicerkę skórzano-materiałową,
      - skórzane elementy wykończenia wnętrza,
      - kieszenie w oparciach tylnych foteli,
      - wyjścia USB + AUX,
      - 16 calowe felgi stalowe (seryjne 15"),
      - siatkę na zakupy,
      - dodatkowy schowek pod podłogą w bagażniku

      W zależności od wersji wyposażenia, dostępne jest dodatkowe wyposażenie opcjonalne. I tak:

      Ceny brutto (PLN) wyposażenia opcjonalnego:
      - ESP (system stabilizacji toru jazdy) oraz BAS (system wspomagania hamowania) - 2 000 zł
      - Klimatyzacja manualna z filtrem przeciwpyłkowym oraz funkcją chłodzenia schowka - 3 500 zł
      - Pakiet Skórzany: skórzana tapicerka foteli oraz boczków drzwi, podgrzewane fotele z funkcją stopniowania, urządzenie antyoblodzeniowe wycieraczek przednich - 3 000 zł
      - Klimatyzacja automatyczna z filtrem przeciwpyłkowym oraz funkcją chłodzenia schowka - 1 000 zł
      - Szyberdach sekwencyjny, sterowany elektrycznie z funkcją bezpieczeństwa - 2 500 zł
      - Automatyczna skrzynia biegów - 4 000 zł
      - Aluminiowe obręcze kół z oponami Michelin 205/55 R16 - 1 500 zł

      Dopłata za lakier metalizowany: 1700 PLN.

      KIA Ceed będzie dostępne w 12 kolorach:

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Ceny KIA cee'd”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      kia-ceed
      Czas publikacji:
      wtorek, 12 grudnia 2006 17:08